| Forum Forum e-beagle.pl Strona Główna » Adopcje » Polska beaglowa - łączmy się, aby lepiej i skuteczniej pomag |
|
Strona 1 z 6 Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6 Następny |
|
| Autor |
Wiadomość |
| kendi |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 20:45 |
|
|
|
Moderator
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 615
|
| proszę tych, którzy mogą pomóc o wpisywanie swoich miejsc zamieszkania i możliwości pomocy. Mapa ma nam pomóc w sprawdzaniu co dzieję sie u naszych podopiecznych i pomocy w transporcie itd. |
Ostatnio zmieniony przez kendi dnia Nie 22 Mar 2009 17:27, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
| Ulcia |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 20:55 |
|
|
Senior
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 507
Skąd: Białystok
|
|
| Powrót do góry |
|
| Kasiunia |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:05 |
|
|
Weteran
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1728
Skąd: Poznań
|
Szkoda,że justinee nie zawiadomila Tomo,lub kogos innego pisała,że ma kłopoty,ale trzeba było zawiadomić szukalibyśmy dla niej domku.
Wogóle tak jak kendi wspomniała,jestem za podpisaniem zobowiązania kastracji /sterylizacji po adopcji. |
|
|
| Powrót do góry |
|
| jovanna |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:09 |
|
|
Weteran
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 4027
Skąd: Bydgoszcz
|
Ufff dobrze Julcia trafila do ewiki ze ja zrezygnowalam z Justyny...
no coz uwazam ze nawet nie chodzi i kastracje/ sterylizacje, ale naprawde o sprawdzone domy. O mozliwosc poznania ludzi blizej a nie wpadaja do nas na forum, sa chwile i biora psy a potem takie numery odchodza ....  |
_________________ ZLOT BEAGLE - http://www.beaglezlot.republika.pl
http://www.angel-beagles.eu
 |
|
| Powrót do góry |
|
| eveli |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:19 |
|
|
Weteran
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 1248
Skąd: Białystok
|
o matko!! jestem w szoku.jak tak mozna postapic ?? nie mozna bylo tego napisac na forum? kazdy z nas wie, jak ciezko jest wychowac beagla i przeciez nikt nie mialby pretensji ciekawe gdze pies trafił.. |
_________________ pozdrawiamy, Ewelina i Dolar
galeria Dolara: www.e-beagle.pl/forum/viewtopic.php?t=5717
 |
|
| Powrót do góry |
|
| kendi |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:41 |
|
|
|
Moderator
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 615
|
nie powiedziała na forum bo moim zdaniem sprzedała tego psiaka
umówmy sie beagle z rodowodem są sprzedawane nawet za 2500 zł
a to bł szczeniak wiec nawet za 1000 zł był okazją
i wiecie co najgorzej to jest jak sie nie słucha własnej intuicji od początku nie ufałam tej dziewczynie co pisałam na forum ale znów nie posłuchałam jje od końca i dopuściłam do tego |
|
|
| Powrót do góry |
|
| Kasiunia |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:44 |
|
|
Weteran
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1728
Skąd: Poznań
|
| Kendi ,ale tam jest napisane oddam,więc może tak było,gdzie jest wątek adopcji ansi bo nie widzę? |
|
|
| Powrót do góry |
|
| kopfer |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:46 |
|
|
Senior
Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 535
Skąd: Gdańsk
|
To ogłoszenie to było pierwszego właściciela. On oddał ansi za darmo, bo chciał dla niej przede wszystkim dobry dom  |
_________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
| kendi |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:47 |
|
|
|
Moderator
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 615
|
|
| Powrót do góry |
|
| anika |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:56 |
|
|
Weteran
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 3000
Skąd: Czerwionka k/Rybnika
|
kendi nie rozumiem Twojego pierwszego posta, skąd wiesz że justinee sprzedała psa? jeżeli tak to złamała warunki umowy adopcyjnej bo mam nadzieję, że takową podpisała. W mojej umowie jest zapis
"Pies nie zostanie sprzedany. Przygarniam go z potrzeby serca, a nie dla zysku."
Umowa ma skutek cywilno-prawny więc nie można ot tak jej łamać
no i jest też punkcik " W przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu." |
_________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
| Kasiunia |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 21:58 |
|
|
Weteran
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1728
Skąd: Poznań
|
Monika to jest telefon do poprzedniego właściciela suni ,także Twój post był na szczęście fałszywym alarmem.Justinee ,jakbyś miala problemy ,pisz ,dzwoń pomożemy,daj znać jak mała.
Nie możemy osądzać nikogo tak szybko,Moniko małe przeprosiny w kierunku Justninee się należą(tak myślę)
pozdrowionka
Kasia i Luka |
|
|
| Powrót do góry |
|
| kendi |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 22:02 |
|
|
|
Moderator
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 615
|
bo tak czuje- do justinee tomo nie mógł sie dodzwonić od dłuższego czasu, nie odpowiadała na gg na email
i nie wiemy ci z psem ??
i tak złamała punkt regulaminu oddając psa nic nie mówiąc o tym
mam nadzieję że tomo dowie się gdzie jest ten pies i chociaż będziemy mogli mieć nadzieję że pies trafił do domu kochającego i zostanie tam na zawsze
a z tym sprzedaniem to po prostu sumuje fakty
zero kontaktu, zdjęć co z psem
dostała szczeniaka z rodowodem
zero informacji i kontaktu o tym
po prostu od początku jej nie ufałam i miałam rację
Kasiunia napisał: Monika to jest telefon do poprzedniego właściciela suni ,także Twój post był na szczęście fałszywym alarmem.Justinee ,jakbyś miala problemy ,pisz ,dzwoń pomożemy,daj znać jak mała.
Nie możemy osądzać nikogo tak szybko,Moniko małe przeprosiny w kierunku Justninee się należą(tak myślę)
pozdrowionka
Kasia i Luka
to jest poprzedni post o adopcji przez Ansi - o tym ze Justinee go oddała dowiedział się od niej TOMO jak w końcu się do niej dodzwonił
justinee od miesiąca nie ma na forum
tylko nie torpedujcie dziś tomo bo on pewnie jutro wszystko wyjaśni |
|
|
| Powrót do góry |
|
| Kasiunia |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 22:27 |
|
|
Weteran
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1728
Skąd: Poznań
|
Monika to trzeba było tak od razu,że Tomo ma jakieś sprawdzone info, bo treśc ogłoszenia,które wkleiłaś nie pisała Justinee,tylko poprzedni właściciel, nie masz za co przepraszać Justinee  |
|
|
| Powrót do góry |
|
| porcelana |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 22:43 |
|
|
Weteran
Dołączył: 29 Sie 2008
Posty: 1297
|
| Ciężko mi jest zrozumieć -jak ktoś kto otrzymał psa którym miał się opiekować pozbywa się go . |
|
|
| Powrót do góry |
|
| izabelka_70 |
Wysłany: Sro 28 Sty 2009 22:48 |
|
|
Weteran
Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 3601
Skąd: Poznań
|
ogólnie uważam, że czy to beagle czy "kundel" nie jest to zabawka...trzeba trochę mieć przyzwoitosci w sobie i spróbować rozawiązać problem ...myslałam, że ktoś kto przeczytał wiekszość postów na forum to wie czego może sie spodziewać po psie, nie mówię tu o skrajnych przypadkach jak np ostatnio problem berniego, ale sprawa zostawiania w domu samego, czy gryzienia się z psami.... nie chcielibyscie wiedzieć co dzieję sie chwilami w moim domu... Żużel chyba mnie znienawidzi bo dla ochłodzenia jego zapedów (seksualnych i dominacji) nad Sarą wystawiam go na ogród... juz jest lepiej, ogólnie bym sie nie przejmowała jego napastliwością, ale Sara jest po sterylce i musi sie oszczędzać ...też mam sajgon ale mówię byle do wiosny... skoro wzięłam psy to muszę o nie dbać i próbować ułożyć je... dla mnie ktos kto tak pieknie roztaczał wizje przyszłości a momencie zaistnienia problemu po prostu sie go pozbył... szkoda gadać... juz zdarzyło sie , że pochopną opinią skrzywdziłam poprzedniego właściciela Figo (od Illinois) więc mam nadzieję, że jednak co do justinee i mojej opini na jej temat też się pomylilam....ale ludzie miejcie troche przyzwoitości nie bierzcie psa na siłe bo jakos sie ułoży... to wcale nie jest takie proste...
co do adopcji-to jeśli oferujemy pomoc przy adopcjach no to wygląda na to, że mozna ja przeprowadzić tylko wśród ludzi zaufanych! trudno, pewnie ucierpia na tym ososby, które przyszły na forum w tym celu... ale niestety zobaczcie co sie dzieje.... myslę, że Ci co naprawde kochają psy to to zrozumieja i nie będą nam mieli tego za złe... nie możemy robic tak jak ostatnio pewna instytucja, były beagle, byli chętni, nie było problemu...
ale się wkurzyłam
też jestem za zaostrzeniem przepisów adopcyjnych... |
_________________ http://www.beaglezlot.republika.pl
http://www.bandazantoninka.pl |
|
| Powrót do góry |
|
|